Dzisiaj niestety ostatni dzień naszego pobytu na Islandii. Spędzamy go razem z Anią i Maćkiem, najpierw obowiązkowe polowanie na pamiątki, niestety niezbyt owocne bo większość sklepów z pamiątkami (w tym cudowny całoroczny sklep świąteczny) jest pozamykanych przez covida. Ale przynajmniej spacerujemy sobie po ślicznym Reykiaviku. Pogoda żegna nas tak jak nas witała czyli deszczowo iCzytaj dalej „Ostatni dzień :(„
Tagi archiwum: Rejkiawik
Rejkiawik
Pierwszy dzień na spokojnie spędziliśmy w Rejkiawiku, o 12 dostaliśmy smsy, że nie wykryto u nas covida, przyznam, że odetchnęłam z ulgą bo wizja 2 tygodni w hotelowym pokoju na Islandii śniła mi się po nocach, a raczej śniła mi się w moich skrawkach nocy pomiędzy pobudkami Leona. Tak więc zdrowi mogliśmy ruszać na miasto.Czytaj dalej „Rejkiawik”