Nie planowałam wpisu z tego wyjazdu, w zamierzeniu był to rodzinny wyjazd na święta do brata Przemka. Ale przecież nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie pozwiedzali i nie pojedli najlepiej jak potrafimy 🙈. A skoro już pozwiedzane i pojedzone to wypada aby to opisać moim wiernym fanom, buziaki tato! Tak więc oto piszę tego posta, wCzytaj dalej „Piętrowe czerwone autobusy czyli Londyn z dziećmi”