Na wyspę Praslin przelatujemy samolotem. Wprawdzie jest opcja promu ale koszt jest podobny a trwa to dłużej plus po przeczytaniu kilku opinii o tym jak pasażerowie reagują na bujanie jestem pewna swojej decyzji… Do czasu aż widzę samolot którym mamy lecieć. Stanowczo wolę te większe i nowsze samoloty, ale za późno na odwrót, dzielnie wsiadamyCzytaj dalej „Praslin dzień 1”