Sesja plażowa

Dzisiaj mieliśmy kolejny dzień przejazdowy, już do Reyikiawiku, stąd czekają nas jeszcze dwa dni zwiedzani i do domu 😭. Poranek spędziliśmy sielankowo na farmie z konikami i kozami.

Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy więc musieliśmy ruszyć w drogę. Mieliśmy wprawdzie zaplanowany jeden wodospad po drodze ale Leon tak pięknie spał, że nie mieliśmy serca go budzić więc pocisnęliśmy dalej i przystanek mieliśmy na plaży w Akranes. A ponieważ nie był to najaktywniejszy dzień poza tym to wstawiam naszą sesyjkę zdjęciową z plaży 😅

Na drugą część dnia dotarliśmy do Ani i Maćka, byliśmy w cudnej restauracji i przemiło spędziliśmy wieczór. Leon uwielbia ciocie i wujka a rodzice korzystają gdy ktoś inny go zabawia 🙂

W pożyczonych butach nawet jakby chodził 😂

Dodaj komentarz